MAKEUP REVOLUTION - FOCUS & FIX EYE PRIMER

Focus & Fix od Makeup Revolution, to baza pod cienie, która według producenta utrwala, intensyfikuje i przedłuża trwałość cieni. Jeśli jesteście ciekawe, jak wygląda to w praktyce, to zapraszam do lektury.


Proste, 7,5 ml. czarno-złote opakowanie z higienicznym według producenta aplikatorem, który widzicie poniżej. Na opakowaniu znajduje się naklejka z podstawowymi informacjami: skład, czas przydatności po otwarciu itp. Napisy na opakowaniu pomimo częstego użytkowania nie ścierają się. Opakowanie nie robi efektu 'wow', ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi.



Baza w jasno-beżowym, cielistym kolorze po nałożeniu na powiekę, staje się niemalże niewidoczna. Wysycha błyskawicznie, zaraz po nałożeniu na powiekę, więc musimy w jak najkrótszym czasie rozłożyć ją równomiernie na oku. Oszczędność jest tu wskazana, nałożona w nadmiernej ilości podkreśli załamania powieki. Nie ma ona mocnego, drażniącego zapachu, jest on delikatny, niemalże niewyczuwalny.

 

Teraz najważniejsze, a mianowicie jej trwałość, na moim dobrze przygotowanym oku makijaż wygląda idealnie, aż do demakijażu. Nawet przy wysiłku fizycznym cienie są nadal na swoim miejscu. Kolor cieni jest wzmocniony, co mam nadzieję widać na zdjęciu poniżej. Moim zdaniem jest to bardzo fajna baza za nieduże pieniądze. Już dla samego podbicia koloru warto mieć ją w swoich zbiorach.


Dostępna tutaj :
PUDEREK.COM.PL

19 komentarzy :

  1. Nie widziałam nigdy tej bazy :D U mnie lepiej sprawdzają się takie zbite w słoiczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę bazę, jeszcze nawet jej nie używałam :) Zacznę jak tylko wykończę tę z Dainty Doll :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szukam idealnej bazy pod makijaż i może padnie na tą :)

    Pozdrawiam i zapraszam :)
    http://barwne-stylizacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś będzie mi dane używać takich cudów, niestety jakoś nie jestem przekonana do malowania powiek, co nie zmienia faktu, że uwielbiam jak ktoś ma pomalowane oczy... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobra baza za niewielkie pieniądze. Trwałość idealna, sprawdzona w ekstremalnych warunkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makeup R mam tylko cienie i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam bazę z KOBO i jak narazie sprawdza się u mnie dobrze:) muszę spróbować też tej z MUR:)
    PS. klikniesz w linki w nowym poście? będę mega wdzięczna:*
    pozdrawiam:)
    http://irreplaceable-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i jestem średnio zadowolona. Trwałość jest ok ale kolor... U mnie po nałożeniu zaaczyna oksydować i zmienia kolor jasnych cieni... pod ciemne ok ale przy jasnych się absolutnie nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, jest efekt, ja nie maluję oczu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę musiała się nad nią zastanowić bo będę szukać bazy :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie podbija cienie, nie znam tej bazy, ale mam inną i pewnie nie prędko ją skończę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo lubię bazę z Kobo, tej jeszcze nie miałam :)

    http://cosmetologyandfitness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie, pięknie podbija kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam za grosze baze pod cienie Deni Carte i daje dobrze rade :D U klientek makijaż z nią jest do rana plus do tego fixer z kobo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pierwszy raz widzę tę bazę i przekonałaś mnie do niej .;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt, będr musiała ją wypróbować.
    Pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja teraz Joko używam i nawet daje radę ;)) a nie spodziewałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jej, ale mam chęć wypróbować :) Moim hitem jest baza z Hean.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.