L'Oreal - Lumi Magique 'Light'

Korektor pod oczy dla niektórych kobiet nadal jest zbędnym gadżetem, a przecież to dzięki niemu możemy zakryć niedoskonałości, które sprawiają, że wyglądamy na zmęczone. Jest to równie ważny kosmetyk co sam podkład, bo przecież idealna cera jest podstawą udanego makijażu. Dlatego też, dzisiaj przedstawię Wam jednego z moich ulubieńców, czyli korektor Lumi Magique firmy L'oreal.

 

Aplikator ma formę pędzelka, po przekręceniu końcówki opakowania z pisaka wydobywa się produkt, o płynnej, lekko żelowej konsystencji. Opakowanie utrzymane jest w złoto białej kolorystyce, nadruki są bardzo trwałe, zdjęcie powyżej zostało wykonane po 2 miesiącach codziennego użytkowania. Tego typu aplikator jest mało higieniczny, ale z łatwością możemy go umyć po każdym użyciu.


Mimo swojej lekkiej, żelowej konsystencji korektorem możemy uzyskać bardzo mocne krycie.  Jego pigmentacja jest oszałamiająca. Doskonale ukryje cienie pod oczami i rozświetli okolice oczu, jaki i twarzy. Można użyć go również podczas modelowania twarzy na mokro. Nie zbiera się w załamaniach powieki, wystarczy odpowiednio go przypudrować. Ja w tym celu używam pędzla do rozświetlacza, na który nabieram puder ryżowy. Dzięki swojemu kształtowi idealnie pasuje do nakładania pudru w okolicach oczu, oczywiście nie należy przesadzić z jego ilością. 


Korektor pomimo tego, że ma właściwości rozświetlające nie zawiera w sobie drobinek, a mimo to przepięknie odbija światło i daje mocny efekt rozświetlenia twarzy, odświeża i wydobywa głębie spojrzenia.

Prezentuję Wam najjaśniejszy z odcieni 'Light' (jasny beż) z tego co wiem, korektor ten dostępny jest w 3 odcieniach. 


Jest to jeden z moich ulubionych korektorów, jednak radzę kupić go przez internet, bo w Rossmannie jego cena wynosi 47,59zł. Mój pochodzi ze strony puderek.com.pl dostaniecie go tam za 26,90zł.




25 komentarzy :

  1. łał świetnie budzi oko do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam go wczoraj, ale ostatecznie nie kupiłam i teraz żałuję, bo daje świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiście, bez korektora żaden makijaż nie będzie wyglądać świeżo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie niweluje zaczerwienienia na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cóż, na Tobie wygląda pięknie :) bo spotkałam się z podzielonymi opiniami na jego temat

    OdpowiedzUsuń
  6. Działanie podobne do tego z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam swojego ulubieńca z v irtual.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam go w Rossmannowej promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro dobrze kryje będę musiała się w nim w przyszłości zainteresować :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Korektor pod oczy to podstawa :) Tego z L'Oreal nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ładnie się prezentuje, jest zdecydowanie godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie krycie ma rewelacyjne :D Na pewno po wykończeniu swoich korektorów po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pięknie kryje :) Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam najjasniejszy odcień i bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie chciałam go kupić na rossmannowskiej mega promocji, ale nigdzie nie mogłam go dorwać w moim odcieniu... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmm, ciekawe jak by się sprawdził na moje mocne sińce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne rozświetlenie ! To co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo słyszałam że naprawdę bardzo fajny kolor :) . Myślałam czy się na niego nie skusic :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go ostatnio kupić ale jakiś zły duszek mi odradził :( Teraz żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze kryjący ten korektor,ciekawy produkt;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie wygląda ;) w sumie to nie wygląda, bo go nie widać :P i o to chodzi! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny jest ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt jest zachęcający, musimy wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.