Sally Hansen 'Miracle Gel'

Hybrydowy manicure wykonany w domu, bez użycia lampy UV/LED, o trwałości aż do 14 dni i zmywający się zwykłym zmywaczem - czy to możliwe?



Miracle Gel jest nowością firmy Sally Hansen, są to produkty, które są w połowie lakierem, a w połowie systemem manicure hybrydowego. Utrzymują się one aż do 14 dni, bez konieczności użycia lampy UV/LED.

Lakiery 'Miracle Gel' zawierają opatentowaną technologię Tube Technology, która pozwala w większym stopniu aktywować oraz utrzymywać działanie pielęgnacyjnych składników, które pod postacią żelowej warstwy lakieru wzmacniają jego trwałość. Zaawansowane formuły lakierów kolorowych i top coat'u 'Miracle Gel' zostały wzbogacone oligomerami.



SPOSÓB UŻYCIA:
Przed nałożeniem pierwszej warstwy lakieru delikatnie wstrząśnij buteleczką! Nałóż na paznokcie pierwszą warstwę lakieru ' Miracle Gel Colour Coat ' i odczekaj do wyschnięcia. Nałóż drugą warstwę lakieru i również poczekaj aż całkowicie wyschnie. Następnie, za pomocą ' Miracle Gel Top Coat ' utrwal cały manicure. Nie ma potrzeby stosowania bazy pod lakier, a utwardza się on sam pod wpływem światła słonecznego.


' 380  Malibu Peach '
To piękny brzoskwiniowo-pomarańczowy odcień.


' 160 Pinky Promise '
Elegancki pudrowy róż, które będzie pasował do wszystkiego.



' 210 Pretty Piggy '
Jest to intensywny koralowy róż.



' 100 Top Coat '
Top coat zawiera fotoinicjator, który zespaja się (tworzy siatkę) z oligomerami obecnymi w lakierach, dzięki czemu nie ma potrzeby wysuszania manicure za pomocą światła LED/UV.



Początek testów tych lakierów nie był zbyt obiecujący, czekałam ponad trzy godziny aż druga warstwa lakieru zaschnie. Kiedy nakładałam Top Coat ściągał on wcześniej nałożony kolor. Zmyłam wszystko i pomalowałam paznokcie jedną warstwą lakieru i po wyschnięciu nałożyłam na to top coat. Takie mani utrzymało się na moich paznokciach przez 12 dni, po czym mi się znudziło i zmyłam je ze względu na prześwity (jedną warstwą lakieru nie pomalujemy idealnie paznokci). Dzisiaj znów spróbowałam nałożyć 2 warstwy i niestety lakier znów nie chciał mi zaschnąć. Prawdopodobnie problem tkwi w ilości lakieru jaką nakładam. Ale dosyć ciężko jest mi operować tak dużym pędzelkiem na moich wąskich paznokciach.
Ciężko mi jest porównać te lakiery do lakierów hybrydowych. Lakiery hybrydowe są samopoziomujące się ( czyli pozostawiają idealnie gładką płytkę paznokcia) a lakiery Sally Hansen niestety robią smugi. Z kryciem też jest ciężko, nawet te 2 (koniecznie cienkie warstwy) nie pokryją ładnie płytki. A jeśli nałożymy lakier za grubo po prostu nie wyschnie. Sądzę, że trzeba znaleźć na nie złoty środek. Po nałożeniu Top Coat'u błyszczą jak prawdziwe lakiery hybrydowe.



Jeśli chodzi o zmywanie lakierów 'Miracle Gel' nie jest to tak kłopotliwe i czasochłonne jak w wypadku normalnych lakierów hybrydowych. Do ich zmycia wystarczy zwykły zmywacz, schodzą jak normalny lakier.

Od lutego lakiery dostępne są w Rossmanie w 12 odcieniach.
Cena : ok.34 zł/szt.



32 komentarze :

  1. Kolory przepiękne, ja jednak pozostanę przy hybrydach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pinky Promise jest przepiękny *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny kolorki i pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne kolorki, które na pewno wypróbuję. Obawiam się jedynie tego, że na moich paznokciach też nie będą chciały wysychać, a operowanie sporym pędzelkiem na niewielkich płytkach może okazać się kłopotliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. cudo;) jakie piękne kolorki musze kupic;) zalezy mi na trwałości lakieru;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ktoś chce sobie sam robić w domu to może lepsze rozwiązanie, tym krzywdy sobie nie zrobi nikt ;-) ale chyba tylko dla cierpliwych z tym tempem schnięcia :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. cena dość wysoka, a Twoja recenzja mało łaskawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kusi mnie kupić te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tego co czytam, to większość osób ma mieszane uczucia co do tych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 160 bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj tez o nich pisałam ale mam inne kolor. Ten pudrowy róż jest fajny! Ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej do gustu przypadł mi ten brzoskwiniowy kolorek, bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe, ale za tą cene chyba się nie opłaca nie skuszę się niestety...

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej a probowalas może nowych lakierów the one z Oriflame? Są po 14.90 zl i też takie żelowe, mi się utrzymują 10-12 dni

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze, świetne żywe kolorki :P
    cena jednak nieco odstrasza ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam bym przetestować i zobaczyć jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem ciekawa tych lakierów, czy będzie na nie taki bum jak nagle na hybrydy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe są te lakiery :D i piękne kolory :D

    Świetny blog ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezentują się ciekawie, ale poczekam na obniżkę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ochotę kupić taki miętowy,ale cena trochę za duża :c

    OdpowiedzUsuń
  21. Malibu i Piggy najpiękniejsze ahh mam za dużo lakierów a Ty kusisz i kusisz ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę, super trwałość! Piggy jest super, chyba jednak się skuszę na ten lakier, zwłaszcza, że teraz w super-pharm 20% taniej więc sobie sprawdzę czy i u mnie się tyle utrzyma ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.