Kobo Professional - Mono Eyeshadows '136-145'

Kobo to firma znana zapewne każdej wizażystce, produkuje ona bardzo dobrej jakości kosmetyki kolorowe w dość niskich cenach. Nowością w ich ofercie jest 10 nowych jesiennych odcieni cieni do powiek o matowym wykończeniu.


Cienie zamknięte są w czarnych zakręcanych opakowaniach, oczywiście można je kupić w formie wkładów do paletki magnetycznej, lub wyjąc je z oryginalnego opakowania i umieścić w palecie magnetycznej, co też jak zrobiłam. Firma ma w swojej ofercie również kasetki magnetyczne, niestety mieszczą one w sobie jedynie 4 wkłady.

Całą kolekcje nowych cieni podzieliłam na pół, w skład pierwszej piątki, którą Wam pokażę wchodzą: Turquise, Electric Blue, Urban Gray, Chocolate Sweets i Cranberry.


Na początku postu napisałam, że cała kolekcja to maty i to prawda, jednak Cranberry zawiera malutkie drobinki brokatu, które widoczne są najbardziej w słońcu.


Wszystkie swatche wykonywane były na sucho bez użycia jakiejkolwiek bazy.



Następna piątka, zawiera cienie bardziej delikatne, nadające się do makijażu dziennego. W jej skład wchodzą: Chestnut, Russet, Rosy Brown, Lemon Chiffon i Sandy Beach.


Tak jak i w pierwszej piątce w tej również znajduje się jeden cień z malutkimi drobinkami brokatu, jest nim Russet. 



Cienie Kobo lubię, jednak nie miałam ani jednego matu w swojej kolekcji, do tej pory miałam jedynie ich cienie metaliczne, którymi byłam zachwycona. Byłam ciekawa czy maty dorównają cieniom metalicznym i jestem mile zaskoczona, są jeszcze świetnie napigmentowane, a ich łączenie/blendowanie jest banalnie proste. Poniższe swatche były również wykonywane na sucho.



Cienie Kobo dostępne są jedynie w Drogeriach Natura.


32 komentarze :

  1. jakie śliczne kolorki :) żadna ze mnie wizażystka, ale chciałabym mieć wszystkie cienie z drugiej piątki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach cudne. Ubolewam że nie mam dostępu do tej marki

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugą piątkę chciałabym całą, a z pierwszej trzy od prawej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam cieni, więc u mnie by się nie sprawdziły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne kolorki i jak ładnie napigmentowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te jasne zdecydowanie bardziej w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana same piękności 145 i 141 muszę mieć i 139 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne są te kolory nie mogę się na patrzeć. Pigmentacja rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Russet najpiękniejszy z całej nowej kolekcji <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Turkus i Russet są śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaką one mają śliczną pigmentację! Aż się sobie dziwię, że nie mam ani jednego cienia tej marki :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają świetnie!
    Oprócz pierwszych dwóch kolorów, mogłabym miec wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię cienie KOBO tak samo jak podkłady, bazę pod cienie i lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. W sumie już nie wiem, czy wolę cienie matowe czy satynowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. tylko ten niebieski nie przypadł mi do gustu, a reszta super . podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten turkus i niebieski, cos pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię cienie i pigmenty z KOBO :D Chyba będę musiała przy jakiejś okazji rozglądnąć się za tymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. urban grey i cranberry bardzo chcę! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczne kolory. Chętnie bym się nimi pobwiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam jeden cień matowy i pigment jestem z nich zadowolona myślę, że czas powiększyć kolekcję:)

    http://roxandfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam jeden pigment z Kobo cieni natomiast nie posiadam. Chyba wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam te cienie ! Są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam praktycznie wszystkie kolorki, uwielbiam te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne kolory mają te cienie !

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak udało Ci się wyjąć je z opakowań? Mi jeden cień bardzo mocno się trzyma i zastanawiam się jak go wydobyć. Metodą z prostownicą chyba się nie uda bo od spodu jest za dużo miejsca pod cieniem. Podgrzać go od góry? Pozdrawiam i liczę na radę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.