Hakuro H85.

Od pewnego czasu nie wyobrażam sobie wykonania makijażu bez podkreślenia brwi, więc już ponad rok temu zaopatrzyłam się w pędzelek, który miał mi to ułatwić.  Kiedy dostałam identyczny Hakuro H85 od BeautyBook uznałam, że zrobię porównanie nowego pędzelka, z takim samym pędzelkiem tyle, że już po ponad rocznym użytkowaniu.



Podstawowe informacje :
Pędzel do brwi Hakuro H85 został wykonany z wysokiej jakości syntetycznego włosia, które nie odkształca się i nie wypada, a do tego jest miękkie i giętkie, co zapewnia najwyższą jakość użytkowania. Został zaprojektowany do modelowania brwi, ale świetnie też sprawdza się w rysowaniu kresek na powiekach za pomocą żelowych eyelinerów. Jest łatwy w czyszczeniu oraz pozwala na precyzyjną aplikację kosmetyków. Jest niewielki i solidnie wykonany, przyda się w każdej kosmetyczce. Jego rączka została wykonana z naturalnego drewna ozdobionego czarną farbą. Całkowita długość pędzla: 16,2 cm, długość włosia: 0,5 cm. - 0,7 cm.
Cena : 10.90 zł
Dostępny tutaj : Let's Beauty



Pierwszy pędzelek Hakuro H85 kupiłam już ponad rok temu, z myślą o podkreślaniu brwi, do rysowania kresek na powiece służy mi bardziej precyzyjny pędzelek firmy Maestro. H85 to chyba najlepszy pędzelek do brwi jaki mam, jest on bardzo cienki co wiąże się z tym, że jest on również bardzo precyzyjny. Z łatwością zaznaczymy nim granice brwi jak i je wypełnimy. Poniżej na zdjęciu znajduje się włosie nowego( z lewej)  i starego pędzelka( z prawej ). Widać ogromną różnice jeśli chodzi o kąt ścięcia pędzelka, możliwe że włosie w starym pędzelku wcisnęło się do środka lub nowy jest po prostu udoskonalony. Szerokość włosia została jednak bez zmian. Włosie w nowym pędzelku jest trochę bardziej zbite, jednak nie traci ono na miękkości.



Jeśli chodzi o rączkę, to dobrze trzyma się ją w dłoni, kolejną różnicę widać na zdjęciu poniżej. Stary pędzelek ma bardziej błyszczącą rączkę i napisy niestety się starły. Stało się to już po jakimś miesiącu od rozpoczęcia jego użytkowania. Szkoda, że napisy nie są trwałe, firma powinna pomyśleć o wypaleniu ich w drewnie bo ciężko zapamiętać numerki wszystkich ich pędzli. 



Podsumowując, nawet po ponad rocznym użytkowaniu pędzel jest nadal w świetnym stanie, jest on solidnie wykonany pomijając nieszczęsne napisy, które już po miesiącu zniknęły. Włosie jest miękkie, gęste i idealnie wyprofilowane, nawet po takim czasie użytkowanie prawie się nie odkształciło. Jak widać, nie gubi on włosia. Każda z nas z łatwością podkreśli nim brwi jak i narysuję kreseczkę nad linią rzęs. Cieniutka rączka pozwala na bezproblemowe manewrowanie pędzelkiem w dłoni. Żadnym pędzelkiem nie udało mi się jeszcze tak ładnie podkreślić brwi. Jeśli chodzi o mycie, wystarczy umyć go wodą z mydłem i wygląda jak nowy. Jest to mój ulubiony pędzelek i nie zamieniłabym go na żadne inny. Za tak śmiesznie niska cenę dostajemy naprawdę profesjonalny pędzelek.

27 komentarzy :

  1. Mam i lubię, jest naprawdę dobry jakościowo! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie pędzelki Hakuro mam 2 i na razie jestem nadal z nich zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze słyszeć, że nawet po roku jest w świetnym stanie, bo niedawno sobie go kupiłam. Pierwsze wrażenie - ale maleństwo! Ale w użytkowaniu sprawuje się super. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio sprawiłam sobie takie pędzelki i do pudru

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kilka pędzli tej firmy i trzymają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak mój umrze pędzelek do brwi to zakupię ten : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten pędzelek i bardzo go lubię, idealny do podkreślenia brwi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Post dla mnie ;) Szukam nowego pędzla do brwi i chyba znalazłam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam właśnie 2 pędzle Hakuro i w jednym napisy są nieruszone od 2 lat, a w drugim już po 2 miesiącach nie było napisów... :)) Tego pędzla nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja nie mam żadnego z hakuro,ale mam ponad rok z lancrone i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jedynie z pędzla do pudru wypada włosie, ale reszta jest idealna

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja swój Hakuro 85 mam już ok. roku, ale napisy na nim się nie starły :) Także możliwe, że w Twoim nowszym też się nie zetrą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie koniecznie muszę sobie go sprawić, tym bardziej, że nawet po roku jest w dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na tak długo czas używania to pędzelek trzyma się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam akurat pędzelek innej firmy ale rozglądam sie za jakimis lepsiejszymi, moje sluza mi juz od 4 lat, niektore więc są juz do wymiany
    Z hakuro mam pędzel do podkladu zakupiony wczesna wiosna br, trzyma sie dobrze i napis tez jeszcze jest widoczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. od dawna mam ochotę na pędzelki tej firmy, ale cały czas odkładam zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego akurat nie mam ale mam inne ich pędzelki i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam bardzo dużo dobrych opinii o pędzelkach tej firmy. Jak widać, są one uzasadnione:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam go i używam codziennie, bardzo cenię sobie pędzle Hakuro!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Poluję na pędzelki tej firmy, muszę w końcu sie skosić choć na jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam i bardzo lubię - fajnie się nim wypełnia brwi ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja teraz poszukuję idealnego pędzelka de eyelinera.. mam ich sporo jednak nigdzie nie moge znaleźć takiego na prawdę super cienkiego i precyzyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  22. to mój ulubiony pędzel do brwi/kresek. mój mam już 2,5 roku i nadal jest w stanie idealnym!

    OdpowiedzUsuń
  23. pora sobie chyba w końcu zakupić

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam kilka pędzli Hauro i denerwują mnie ścierające się napisy, powinni to poprawić

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.