Propozycja makijażu ślubnego II (dla odważnej) + tutorial.

Jak sam tytuł posta mówi, w dzisiaj zobaczycie moją propozycję makijażu ślubnego, dla odważnej panny młodej. Kolorystyka makijażu sprawdzi się przy zielonej jak i niebieskiej tęczówce. Ja w tej wersji czuję się o wiele lepiej, niż w tej pierwszej delikatniejszej, nadaje ona charakteru, a poza tym, moim zdaniem mocniejszy makijaż lepiej wygląda na zdjęciach.


Krok po kroku :


Krok 1 : Przygotowujemy powiekę (nakładamy bazę pod makijaż, podkład, korektor, bazę pod cienie) i wyznaczamy granicę makijażu ciemnym fioletowym cieniem, który od razu rozcieramy cielistym cieniem.
Krok 2 : Na środek powieki ( omijając wewnętrzny kącik ) nakładamy różowy cień opalizujący na złoto. Delikatnie rozcieramy fiolet z różem.
Krok 3 : W wewnętrznym kąciku nakładam złoty cień i rozcieram z różem
Krok 4 : Od środka dolnej powieki nakładam fioletowy cień kierując się ku zewnętrznemu kącikowi.
Krok 5 : Na resztę dolnej powieki nakładam zloty cień i rozcieram go z fioletem.
Krok 6 : Rysuję czarną kreskę eyelinerem, linię wodną maluję cielistą kredką, tuszuję rzęsy i gotowe!

Żeby makijaż wyglądał na delikatniejszy, wystarczy zmienić kolor ust na jakiś jaśniejszy. Każdej pannie młodej radziłabym, by poeksperymentowała z różnymi kolorami na powiece i wybrała kolorystykę, w której czuje się najlepiej.




Lista użytych kosmetyków :
Baza pod makijaz - Make up Factory
Podkład - Astor Skin Match 100 Ivory
Korektor - Kobo Modeling Illuminator
Brwi - Makeup Revolution
Bronzer - Kobo
Baza pod cienie - Kobo
Cienie : Fiolet i róż - Sleek, złoto - Astor, cielisty cień - Sensique.
Tusz do rzęs: Astor - Big&Beautiful Boom Kiler
Cielista kredka- Oriflame
Eyeliner - Maybelline
Puder - Madame Lambre
Usta: Sleek - 158 Rosette

41 komentarzy :

  1. Mi się również bardziej podobają wyraźne makijaże do ślubu. Nie robią z tego dnia takiego 'białego smutu', a dodają radości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że im mocniej tym lepiej na zdjęciach. Makijaż bardzo mi się podoba, z tym, że usta zrobiłabym w beżu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny makijaż :) Rzeczywiście dosyć mocny, ale mi to odpowiada, bo takie lubię :) Tylko osobiście nie zdecydowałabym się na takie kolory w dniu ślubu, w nich moje oczy wyglądają na zmęczone :(

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie za dużo różu :) ale tak to super!


    ps. a u mnie? NOWY SET W BIELI :)

    OdpowiedzUsuń
  5. odwazna ale zachwycajaca propozycja! z przyjemnoscia wykorzystam ten makijaz jako inspiracje na impreze :)

    BLOGDROBE

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny makijażyk kochana, coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny makijaż, promieniejesz!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi hi ja miałam podobny na ślubie tylko wewnętrzny kącik powieki był pokryty perlistym białym :-)) Zatem jestem BARDZO na TAK :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie odważny ale za to jaki piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny. Ja bym się na taki zdecydowała spokojnie.
    Cudna kreska.
    Ja wciąż nie potrafię takiej pięknej malować :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zakochana w tym makijażu. Kolory, które pojawiły się na powiekach podbiły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie wyglądasz w tych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  13. Uważam że za mocny jak na slub ale może jakaś odwazna pani młoda sie skusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a według mnie bardzo fajny na tą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie ten makijaż jest przepiękny, odważny i z klasą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę Tobie takiej umiejętności :) ja nie potrafię w taki sposób pomalować oka, a im bardziej się staram tym gorzej mi wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne połączenie kolorków!, mi sie bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny! Choć ja bym się nie odważyła tak pomalować na ślub, ale Ty pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie jak na ślub makijaż dość odważny, ale podoba mi się i to bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny makijaż :) Podoba mi się ta tendencja odchodzenia od makijaży ślubnych totalnie bez wyrazu gdzie dziewczyny na swoim ślubie wyglądają gorzej niż każdego innego dnia, a powinno być właśnie zupełnie przeciwnie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że ten makijaż nada się na wiele okazji, nie tylko ślub :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zwykle nie przepadam za taką kolorystyką, ale Twój makijaż ma jakiś urok i bardzo mi się podoba :) Do ślubu jeszcze daleko mam, ale za tydzień jadę na wesele kuzynki, mogłabym coś takiego zmalować, jednak u mnie w kosmetyczce takich kolorów nie uświadczysz, muszę się ograniczyć do czegoś spokojniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha! Wiedziałam ze ten różowy cień to sleek : )

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie! Ja mimo moich zielonych oczek nie czuję się dobrze w takich odcieniach fioletu. Ale z chęcią wypróbuję coś zmalować w ciemnej tonacji :) U Ciebie wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. akurat za różowym nie przepadam ale jakbys zrobila cos takiego w odciniach błękitu.... :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny. Może roztarłabym bardziej nad załamaniem powieki, bo dość wyraźnie widać granicę, ale może to wina zdjęcia i w rzeczywistości była większa mgiełka koloru. Tak czy inaczej bardzo mi się podoba i kojarzy z sakurą - kwiatem wiśni. :)
    U mnie pojawiły się ostatnio makijaże codzienne na lato, ale może kiedyś spróbuję stworzyć jakiś ślubny, może być ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  27. piękny makijaż :) uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Makijaż bardzo piękny, nie powiem, że nie ale jak dla mnie zbyt odważny. Ja bym się na taki nie zdecydowała ale wiem,że są dziewczyny, które chętnie by się w tym dniu widziały właśnie w takim makijażu:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi się podoba ta propozycja ;) Masz świetny kształt oka do malowania ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo mi się podoba, coś pięknego:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Makijaż bardzo ładny, tylko usta zrobiłabym w jakimś jaśniejszym kolorze, mniej rzucającym się w oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. No kreska gra tu pierwsze skrzypce, idealna :-)
    Poza tym masz cudowny kolor włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny! Ja też jestem za mocnymi makijażami na ślub, przecież to jest całonocna impreza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.