Pomarańczka na ustach hitem wiosny/lata ?

Wiele kobiecych portali jak i blogów , informuję nas , że hitem na nadchodzącą wiosnę i  lato będą szminki i błyszczyki w różnych odcieniach koloru pomarańczowego . Usta w tym kolorze pojawiły się na wielu pokazach i zrobiły furorę . Przyznam , że sama mam słabość do tego koloru , zdecydowanie pasuje on do mojego typu urody . Zawsze mam jakąś pomarańczową szminkę w torebce ..

Dzisiaj pokażę Wam 3 pomarańczki z bliska , może mój post pomoże Wam w wyborze odpowiedniej szminki dla Was .


1. Hean Classic Colour Festival  -Specjalne mikrosfery poprawiają trwałość pomadki i nadają ustom jedwabistą gładkość. Aksamitnie kremowa formuła oparta na bazie najwyższej jakości naturalnych wosków Carnauba i pszczelego oraz olejku rącznikowego sprawi, że Twoje usta będą wypielęgnowane i kusząco lśniące. Szczególnie polecana dla przesuszonych ust. Cena : 12,99 zł/4,5g.

2. Marionnaud - Brak informacji , z pewnością droższa od Hean i Paese .
3. Paese - Pomadka z dodatkiem oleju arganowego zapewnia mocne pokrycie, intensywny kolor i lustrzany blask. Receptura została stworzona , aby zapewnić długotrwały efekt , dzięki czemu kolor wyjątkowo długo utrzymuje się na ustach , nie ścierając się. Szminka zawiera dodatek najcenniejszego z używanych w kosmetyce oleju arganowego, który zawiera dużo witaminy E wykazującej właściwości antyokysdacyjne. 




Od lewej : Hean , Marrionnaud , Paese .


Wybaczcie mi wygląd skóry przy ustach , ale przyjmuję leki przeciw trądzikowi i moja skóra jest w strasznym stanie.


Marionnaud , pomimo bardzo ładnego intensywnego koloru w opakowaniu , na ustach wygląda jak delikatny pomarańczowy błyszczyk .
Hean , bardzo ładne krycie , długo utrzymuje się na ustach .
Paese , tak samo jak i Hean tyle , że niesamowicie pięknie pachnie i lepiej rozprowadza się na ustach .

Śmiało polecam szminki firmy Hean i Paese , pod względem krycia i trwałości są świetne , a Marionnaud osobom , które chcą uzyskać delikatniejszy błyszczykowy efekt.

Która podoba się Wam najbardziej ?

37 komentarzy :

  1. Wszystkie kolorki mi się podobają ...a raczej odcienie ...ja osobiście nigdy takiego koloru na ustach nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. na zdjęciach ust ich pomarańczowość trochę znikła ;-) ja akurat siebie w pomarańczy nie lubię, więc na pewno z tego trendu nie skorzystam ;-) masz piękne usta i foty są swietne, nie widzę skóry w złym stanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety , mój aparat lubi zjadać ;/ na ręce lepiej widać kolorki . Dziękuję :*

      Usuń
  3. Na swoich ustach pomarańczki sobie nie wyobrażam, ale uważam, że ten trend jest świetny. Marionnaud wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam jedna pomaranczke :) a kolorki wszystki mi sie podobaja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne kolorki, ale trzeba uważać z tymi odcieniami, żeby zęby nie wyglądały żółto. Ten sam problem co z czerwienią. Osobiście nie pójdę za tym trendem z jednego, bardzo prostego powodu - lubię klasykę i wszystkie neony, pomarańcze itp. po prostu mnie nie ruszają.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pomarańczkę z Golden Rose, przyda się na wiosnę <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zawsze myślałam, że pomarańcz do mnie nie pasuje, przynajmniej w ubraniach, jednak ostatnio wypróbowałam pomarańczowy cień i całkiem całkiem to wyglądało :) nie wiem jak będzie z ustami

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie takie kolorki, najbardziej podoba mi się ta z Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  9. na ręce podoba mi się środkowa mniemam że to Hean :)
    szkoda,że aparat zjada ci kolorki bo ciekawe jak na ustach wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  10. a mi się wszystkie podobają :P

    OdpowiedzUsuń
  11. jednym słowem trzeba się zaopatrzyć w pomarańczową pomadkę skoro ma być hitem . Najbardziej podoba mi się chyba ta pierwsza pomadka. Chociaż każda jest ładna na swój sposób w zależności od tego jaki chcemy osiągnąć efekt w danym momencie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorki z Hean i Paese najbardziej mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wyglądają, chociaż na moim ekranie na ustach wyglądają na różowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pease jakoś najbardziej mi wpadło w oczy :) kolor jest na mój gust bardziej intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomarańcz na ustach kocham już od kilku sezonów :-) Moi ulubieńcy to Barry M, Catrice i Bourjois :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam pomarańczowe usta.Ja stosuję Celię pomadko-błyszczyk 507 b.delikatny wpadający w brzoskwinkę i Deni Carte pomadkę witaminową 87 - zdecydowanie bardziej kryjącą.Polecam obydwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, na pewno sprawdzę ! :)

      Usuń
  17. Świetne kolorki <3 Cudne nasz usta <3 Ja się zastanawiam, czy jest taki odcień pomarańczy, który pasowałby do chłodnego"lata", bo taki mam typ urody :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mała różnica w tonacji szminek, wydają się być takie same

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy się nie odwazyłam na taki kolorek, ale ostatnio zaczełam szaleć z kolorami wiec kto wie!

    OdpowiedzUsuń
  20. paese cudowna <3 ja mam z catrice i jest przegenialna! no a do tego błyszczyk z colour alike<3

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam firmę Paese :) ślicznie wyglądają te kolorki u ciebie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy odcień podoba mi się najbardziej:))

    OdpowiedzUsuń
  23. a mi się najbardziej podoba Hean. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Własnie dzisiaj w Twoim stylu czytałam że pomarańcze będzie hitem :D Również lubię szminki z hean :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakieś mało pomarańczowe te kolory - albo tak wyświetla mój monitor ;) Wczoraj przeszłam kilka drogerii, by przetestować jak będę wyglądać w intensywnie pomarańczowym odcieniu - i żadnego nie znalazłam... Może i lepiej - ostatnio nałogowo kupuję szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie trzy piękne, tą z Marionnaud też chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne:) ja mam cudną pomarańczkę z Golden Rose seria Lipstick nr bodaj 128:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.