Serum na łamliwe końcówki .

W jednym z postów pisałam Wam , że listopad jest miesiącem w którym zwrócę większą uwagę na pielęgnację moich włosów . Ich stan już się trochę polepszył , ale zawsze może być lepiej .

Jedwab w płynie - serum na łamliwe końcówki od Green Pharmacy .



Jest to mocno skoncentrowane serum wygładzające końcówki włosów . Chroni je przed rozdwajaniem i uszkodzeniami . Daje jedwabisty efekt na całej długości . Przeznaczone do włosów cienkich , delikatnych , łamliwych , wrażliwych , zmęczonych zabiegami fryzjerskimi . Lekka formuła nie obciąża , wzmacnia , a naturalne składniki dają lśniący i zdrowy wygląd .Olejek ryżowy i kameliowy wspiera regenerację uszkodzonej struktury , a ekstrakt aloesu i olejek cedrowy daje włosom nawilżenie .

Sposób użycia serum jest bardzo prosty , wystarczy rozprowadzić 1-2 kropelki produktu na końcówkach suchych lub zwilżonych włosów . Nie spłukiwać .

Ja najczęściej nakładam serum tuż po kąpieli .

JEDWAB NIE ZAWIERA PARABENÓW , BARWIKÓW ANI SLS.

Opakowanie :
Proste , minimalistyczne ,a przede wszystkim estetyczne bez zbędnych dodatków , dzięki temu , że jest przezroczyste dokładnie widzimy ile produktu jeszcze zostało w opakowaniu . W środku znajdziemy pompkę która precyzyjnie dozuje nam odpowiednią ilość naszego serum .

Zapach :
Nieziemski ! Jest tak słodki i przyjemny , że skradnie serce każdej z Was .

Skład :
Cyclopentasiloxane , dimeticonol , olea europaea ( olive ) fruit oil , aloe barbadensis extract , oryza sativa ( rice ) germ oil , camellia sasanqua speed oil , pinus sibirica nut oil , parfum , limonene , citronellol , geraniol , benzyl alcohol , benzyl benzoate , farnesol , amyl cinnamal .

Pojemność :
30 ml.

Cena :
9,80 zł.

Konsystencja :
Hm , otóż nie jest ona taka sama jak zwykłego jedwabiu , jest dużo lżejsza . Dzięki temu aplikacja jest łatwa i przyjemna .

Moja opinia :
Serum świetnie sobie radzi ze zniszczonymi końcówkami wygładzając je i nadając im zdrowy wygląd i słodki zapach , który utrzymuje się dość długo . Włosy robią się bardzo miękkie i miłe w dotyku . Najlepsze efekty otrzymuje się kiedy używamy serum tuż po umyciu . Produkt nie obciąża włosów , no chyba , że użyjemy go nie wiadomo ile . Jedwab należy nakładać na końcówki lub od połowy włosów . Jeśli nałożymy go od czubka głowy to włosy będą wyglądać na przetłuszczone . Jest on bardzo wydajny , stosuję go co drugi dzień , a mało co go ubyło . Przyznam , że nie miałam lepszego jedwabiu jak ten , a miałam ich wiele. Szczerze polecam osobom mającym problemy ze swoimi końcówkami .

Moja ocena :
10/10

Możecie go kupić tutaj :




<KLIK>



_______________________________________________________________________

PRZYPOMINAM O ROZDANIACH NA FB :

3x maska algowa

Kosmetyki Nonique


37 komentarzy :

  1. Taka jakość za taką cenę powala na kolana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi najbardziej ze wszystkich odżywek pomogły produkty avon

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy mojej długości włosów odpadły wszelkie jedwabie, ponieważ zawsze wyglądałoby jakbym miała tłuste włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubie serum z kerastase:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również większość razy używam od razu po umyciu (oczywiście najpierw trochę osuszę ręcznikiem);)
    Pomaga rozczesać włosy i ładnie pachnie;) Fajny produkt według mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam to serum i u mnie również dobrze się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę pamiętać, to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja teraz używam Kuracji jedwabnej Marion, ale raz dałam tej z olejkiem arganowym i wydaje mi się dużo lepsza. Twojego serum nie miałam, ale jak zużyję te dwie kuracje to nad nim pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście nie używałam, przyjaciółka miała i chwaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie używałam, ale zamierzam wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapamiętam, ten produkt mógłby się u mnie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo! I t taka niska cena za taki cud?! Koniecznie muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam to serum i bardzo je lubię fajnie działa na moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja stosuję na końcówki olejek arganowy, ale nad tym serum też się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tak czasami żałuję, że mam mało zniszczonych końcówek, bo bym sobie kupiła, a tak mi się nie chce.... ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie najlepszy na suche końcówki jak i na całą długość włosów :D Uwielbiam efekt wygładzenia, który daje to serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie słyszałam wcześniej o tym serum a by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Strasznie wychwalany jest ten jedwab na wielu blogach, dlatego mam w planach sięgnąć po niego, jak tylko skończę serum z Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam tego serum, ale dużo dobrego o nim słyszałam :) Chwilowo używam innego produktu do zabezpieczania końcówek, ale może kiedyś sięgnę po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Często widziałam go na półce w sklepie i zastanawiałam się czy go kupić , teraz już się nie będę wahała ;P.

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę musiała wypróbować :)

    PS. Otagowałam Cię: http://skybluevelvet-nailart.blogspot.com/2013/11/tag-liebster-blog.html :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy produkt, polece siostrze, która jest włosomaniaczka;) Obecnie używa tylko i wyłacznie jedwabiu bio silk:)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam nigdy tego produktu- ale skoro tak wysoko go oceniasz to może się skuszę:) cena też całkiem fajna:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zostałaś przeze mnie oTAGowana :) Zapraszam do zabawy! http://kosmo-medyk.blogspot.com/2013/11/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  25. ooooo !!! Wspaniale !!! Muszę go mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam też ten produkt, jest bardzo fajny. Dość mnie zdziwił ten produkt przy użyciu w ogóle nie czuć aloesa.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy produkt, fajnie, że ma lżejsza konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  28. koniecznie musze kupić bo mam problem z suchymi koncówkami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. od jakiegoś czasu się do niego przymierzam, ale jak ide do drogerii oczywiście serum nie ma:/taki peszek co powiesz na wzajemną obserwację? ja już obserwuje;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Używam tego serum i jestem z niego zadowolona:) Nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie zabezpieczyć końcówek. Niestety, moje włosy wykazują tendencję do rozdwajania...

    OdpowiedzUsuń
  31. tyle pozytywnych opinia, aż muszę się zaopatrzyć w to cudo ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Przydałaby mi się to serum, muszę kupić

    OdpowiedzUsuń
  33. szkoda, że ma alkohol w składzie :( ale w sumie jest pod koniec, może jak zużyję biosilk i chi, to spróbuję tego..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.