Pierwszy raz z Yankee Candle .

Śmiał mogę napisać , że woski Yankee Candle podbiły serca blogerek . Widziałam wiele zdjęć , postów i recenzji na temat wosków i świec Yankee Candle , ale jakoś nigdy nie miałam okazji ich przetestować , aż do tej pory . Ponieważ , dzięki Pani Asi z ChocoBath stałam się posiadaczką pięknego białego kominka i 4 wosków z edycji świątecznej (Season of peace , Christmas memories , Merry marshmallow , Snowflake cookie ) .



Na pierwszy ogień poszedł różowy wosk Snowflake cookie - przepyszne świąteczne ciasteczka ozdobione słodkim , różowym lukrem .
Pani Asia udzieliła mi paru instrukcji (za co bardzo dziękuję) ze względu na to , że to moja pierwsza styczność z woskami .



Ułamałam kawałek wosku co widać na zdjęciu i położyłam na talerz kominka .Woski można palić w całości , łamać na kawałki lub mieszać z innymi , tworząc w ten sposób nowe zapachy . Są one szczelnie zamknięte , wiec nie tracą swojego zapachu .



Żeby stopić wosk potrzebujemy małego podgrzewacza , który wsadzamy pod talerzyk kominka tak jak na zdjęciu wyżej . Talerzyk pod wpływem temperatury jaką daje podgrzewacz błyskawicznie się nagrzewa .



Musiałam zrobić zdjęcie bokiem i pokazać Wam wzór jaki ma mój kominek . Prawda , że piękny ? Znajdziecie go tutaj :
Kominek
Na stronie znajdziecie również inne kominki , ale ten spodobał mi się najbardziej .



Jak widać wosk się topi ..



i topi..



..aż zostanie całkowicie roztopiony , to wgl nie oznacza , że przestanie pachnieć , wręcz przeciwnie , możecie wierzyć lub nie , ale jego zapach czuć w całym domu . Przyznam , że wcześniej sama w to nie wierzyłam , a teraz żałuję , że swojej przygody z woskami nie zaczęłam wcześniej !
Wosk , który dziś testowałam , pachnie przepięknie , aż szkoda mi jest go palić .  Jest to dość słodki zapach  z pewnością czuć tu wanilię i lukier . Zapach jest bardzo słodki , ale nieduszący . Jest to świetna opcja na spędzania zimowych wieczorów , wosk a raczej jego zapach tworzy w domu miłą i przytulną atmosferę

Woski możecie kupić w Mydlarni ChocoBath

Szczerze polecam , jeśli jeszcze nie próbowałyście (chociaż wątpię ) to mam nadzieję , że przyda się Wam moje krok po kroku .
Udanego dnia kochane :* 

25 komentarzy :

  1. slicznie sie prezentuja:) musza cudnie pachniec

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie kominek jest przepiękny :) mój wygląda tak samo ale nie ma tych cudnych zdobień ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapachu nie czuję, ale kolorek śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie próbowałam, ale woski YC coraz bardziej kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz i to z jakim słodkim zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio dużo czytuję o tych woskach, muszę się na nie skusić!
    Podoba mi się tutaj, dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja planuję zakup na listopad, będzie to mój pierwszy raz :D i chyba skuszę się na ten zapach, bo lubię słodkie i waniliowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kominek :) Ja mam na mojej woskowej liście solony karmel i pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie próbowałam :( Bardzo lubię takie zapachy w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wszelkie rodzaje świeczek i ich zapachy!
    zapraszam fondestdream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ochotę na Snowflake cookie. piękny kominek

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie paliłam jeszcze wosków. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna sprawa - ostatnio zrobił się szał na te woski! Chyba warto wypróbowac i się przekonać!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo chyba sama muszę zakupić taki wosk!

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie otwarli sklep i kupiłam dwa na razie ale u koleżanki zostawiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dziś w planach odpalenie właśnie tego ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Ajaja zazdroszczę Ci tego wosku i pięknego kominka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny instruktaż krok po kroku, ja jeszcze nie miałam styczności z woskami, ale Twój post był smakowity, aż poczułam ten piękny zapach u siebie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ta świąteczna kolekcja jest bardzo słodka :) podoba mi się! woski znam już jakiś dłuższy czas i mimo szerokiego wybru, zatęskniło mi się ostatnio za świecami.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.