Baza pod cienie KOBO .

Kobo Professional Eyeshadow Base ( baza pod cienie do powiek )
Wiele dobrego przeczytałam o tej bazie na Waszych blogach i bardzo mnie zainteresowała , chociaż zdania na jej temat były podzielone.


Baza zamknięta jest w ciekawym malutkim pudełeczku , ze szczelnym zakręcanym zamknięciem w pudełeczku znajduję się 6g które moim zdaniem wystarczą na długo . Jeśli ktoś ma dłuższe paznokcie może mieć problem z wydostaniem bazy , więc najlepiej wydobywać ją pędzelkiem .



Jest to wygładzająco utrwalająca baza , o kremowej konsystencji , delikatnie i przyjemnie pachnie co dla mnie jest bardzo ważne .



Baza powoduje to , że cienie utrzymują się na naszych powiekach o wiele dłużej , nie rolują się , nie ścierają oraz uzyskujemy intensywniejszy kolor cienia . Dzięki niej cienie o wiele lepiej rozprowadzają się na powiece. Idealna dla osób z opadającą powieką , ponieważ cienie nie będą się tak ścierać .



Baza jest beżowego ( cielistego ) koloru , który dobrze stapia się ze skórą .



Widać , że namiętnie używana :) tutaj dokładnie widać jej kolor , którego po nałożeniu nawet nie widać , ponieważ nakładamy dość cienka warstwę . Należy uważać , żeby nie nałożyć za dużo bazy na powiekę ponieważ może to spowodować to , że zbierze się ona w jej załamaniu  . 



I tutaj zdjęcie , które jest najlepszym dowodem na to , że baza pięknie utrzymuje cienie , tu i tu była nałożona taka sama ilość cienia , jednak ten z lewej strony troszeczkę się osypał . Baza daje taki efekt jakbyśmy nakładali cienie na mokro.



Kolejne zdjęcie tyle , że w innym świetle . Do prezentacji użyłam również cienia tej samej firmy , ale nawet cienie gorszej jakości pięknie wyglądają na tej bazie .Jest ona w przystępnej cenie coś ok 20 zł . Można ją kupić w drogeriach Natura . Ciężko jest znaleźć dobrą bazę wśród tańszych marek , ale ta mnie nie zawiodła . Przyznam , że to mój nowy hit i nie wiem jak bez niej wcześniej żyłam , warta polecenia .
Ocena 10/10 .

33 komentarze :

  1. Posiadam już trzecie opakowanie tej bazy, ale raczej stosuję ją z przyzwyczajenia i ze wzgl. na niezbyt wygórowaną cenę ;) Brakuje mi mocniejszego podbicia kolorów, diametralną różnicę widać jeśli nałożymy ten sam cień na bazę i osobno na kredkę NYX, to co robi kredka NYX milk to efekt WOW, którego tak mi brakowało przy tej bazie.
    Ogólnie baza jest w porządku, ma trochę problemy z utrzymaniem cieni matowych na powiece cały dzień, niestety te dość szybko rolują się w załamaniu i znikają z powiek (a stosuję cienie dobrej jakości, tj. Inglot czy Sleek). Z perłowymi i błyszczącymi daje sobie radę, i tak jak piszesz, te cienie trzymają się bez zarzutu cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam już tyle różnych baz. artdeco paese inglot hean... ale tej jakoś jeszcze nie było mi dane testować :) może jak mi się wykończą te co teraz mam, to się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam bazę z Essence i jestem bardzo zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna ta baza..:) a cena nie tak duża :)
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja teraz mam bazę z Paese i też świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przekonałam się, że bazy naprawdę dużo pomagają ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać różnicę w kolorze, super odcień z tą bazą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Normalnie rewelacyjny efekt pigmentacji. Muszę sobie taką bazę sprawić żeby kolory nabrały odpowiedniego nasycenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja ulubiona baza - mam już 3 słoiczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja do podbicia koloru używam białej kredki na całej powiece

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tą bazę i bardzo mnie zawiodła... z początku była świetna cienie super sie trzymały cena też kusiła , ale z czasem miałam wrażenie że mi wysycha. I tak się stało miałam jej jeszcze dość sporo ale już po pewnym czasie baza sie rolowała i była dosłownie sucha,,, moze trafiłam na jakis słaby egzemplarz nie wiem. Ja polecam bazę z Artdeco tej nie mam co zarzucić jest świetna :) i kończę już słoiczek a nie zmieniła swojej konsystecji. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna jest ta baza, również bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uzywam bazy artdeco i jest swietna! ma taki odcien lekko połyskujący;) tej nie testowałam,ale nie ukrywam, że jestem ciekawa tego kosmetyku i może wypróbuje. Dodałam do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałam żadnej bazy- może powinnam? ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem w trakcie poszukiwań jakiejś bazy, więc przyjrzę się jej w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście efekt jest świetny i wcale nie kosztuje tak dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam bazę z Hean, którą także mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bez bazy nie wyobrażam sobie makijażu! Tej nie miałam jeszcze, póki co moim hitem jest baza kaszmirowa z Dax Cosmetics :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo, bardzo rzadko używam cieni, a więc to nie produkt dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Osobiście jej nie lubię. Przetestowałam i nie byłam zadowolona.
    Jestem początkującą makijażystką i zapraszam do odwiedzania mojego bloga. Będę wdzięczna za każdy komentarz i wizytę. Na pewno się odwdzięczę :)
    http://make-upbyamelia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie zagłębiam się w temat baz pod cienie i ta mnie zaciekawiła. Dość rozsądna cena za taką jakość. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam z avonu i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Różnica jest duża, sama jej nie miałam, ale zaciekawiłaś mnie nią ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Baza bardzo ładnie podbija kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam tę bazę! Idealnie trzyma cienie na powiekach przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  26. o proszę, a moja mama szuka idealnej bazy - już wiem co jej polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moja ulubiona baza. Ja ją mam od Sylwestra i jeszcze na dnie znajduje się produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo fajnych porad, dodaje do obserwowanyh :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam tą bazę, ale za dużo jej nakładałam i to był mój błąd, jak teraz zdaję sobie z tego sprawę to może znowu ją zakupię :) zastanawiam się jeszcze nad duraline'm inglota.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.