Fixer spray Hean .

Kiedyś pisałam Wam że dostałam do testów profesjonalny utrwalacz makijażu od Hean . Przyznam że czekałam na dobrą okazję by go przetestować i taka okazja była w sobotę (wesele) . 
Mowa o :



Co mówi producent :
Fixer spray - Profesjonalny produkt do utrwalania makijażu .
Bezbarwna utrwalająca mgiełka do twarzy tworzy lekki niewidzialny film ochronny , który przedłuża trwałość oraz zabezpiecza makijaż przed ścieraniem i rozmazywaniem . Efekt utrwalenia makijażu utrzymuje się przez wiele godzin . Łatwy do zmycia preparatem do demakijażu lub mydłem z ciepłą wodą. Sposób użycia : Nanosić równomiernie bardzo małą mgiełką z odległości ok. 20-30 cm . Proces rozpylania należy wykonywać z dokładnie zamkniętymi oczami.

Po otwarciu wygląda jak dezodorant :)
Moja mama uznała że coś ze mną nie tak że psikam sobie dezodorantem po twarzy -.- czego to ludzie nie wymyślą ! :)



Skład utrwalacza (sry za zdjęcie ;/ totalnie słaba jakość ) :



Moja opinia :
Chyba ciężko znaleźć produkt po którego użyciu zgodzimy się w zupełności z opisem producenta , jednak nie ma rzeczy niemożliwych ponieważ ja taki znalazłam . Tak szczerze to nie mam się do czego przyczepić .  Aplikacja : banalnie prosta jak już wcześniej pisałam : 20-30 cm odległości od twarzy . Zapach : hm , troszeczkę taki alkoholowy na początku ale po aplikacji nic nie czuć , czuć tylko w trakcie psiukania . Przejdźmy do najważniejszego , do trwałości : jak już wspomniałam ,  użyłam go do mojego makijażu weselnego , oczywiście zabrałam ze sobą kosmetyki do poprawek , bo wiadomo , małe pomieszczenie , na dodatek cały czas się tańczy więc człowiek się najzwyczajniej w świecie poci .  Tyle że , nie robiłam żadnych poprawek bo nie były mi one potrzebne , nie sądziłam że utrwalacz tak pozytywnie mnie zaskoczy ! Dla osób które zajmują się makijażem na co dzień powinien to być MUST HAVE ! Efekt jaki daje fixer utrzymuje się przez długie godziny , po powrocie z wesela gdy szłam go zmywać, makijaż wyglądał  bardzo ładnie , cienie , podkład i eyeliner były na swoim miejscu . Ja zmyłam wszystko bez problemu płynem do demakijażu . Kolejnym plusem jest cena 22.90 zł / 150 ml ( czasami można kupić taniej podczas promocji w sklepie HEAN )
Podsumowując : Jeśli szukasz taniego i dobrego utrwalacza polecam Ci fixer Hean , ja jestem mega zadowolona na mojej twarzy spisał się idealnie !
Moim zdaniem warto go kupić .
Moja ocena 10/10 


21 komentarzy :

  1. Szczerze mówiąc zastanawiałam się nad fixerem z Kryolanu jednak jeśli miałabym wybierać to na próbę postawiłabym na Hean ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie używam takich fixerów, ale polecę koleżance ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bazę pod cienie Hean bardzo lubię, więc i fixer chętnie spróbuję. Tym bardziej, że jest dwa razy tańszy od Kryolanu, a skoro jest takim cudeńkiem jak zapewniasz, to aż żal nie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wypróbuję go w piętek na firmowej potańcówce. Zobaczymy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam fixerów, ale w razie potrzeby wiem na co polować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałby się taki :)
    Cena dodatkowo zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować, skoro taki dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba po Twojej recenzji go zakupię i będę właśnie na takie większe wyjścia stosować:) super sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko znajdę na pewno kupię. Dzięki za tą recenzję. :)
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobrze dowiedzieć się o tym produkcie :) Dzięki za informację :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo, być może się na niego skusze, gdyż w przyszłym roku czeka mnie wesele ;)
    A masz może zdjęcia makijażu z wesela? ;D Chętnie bym cie zobaczyła ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. O widzisz, to jak coś, będę wiedziała w co zainwestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za taką cenę to warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oo jestem zaskoczona, nie spodziewałam sie takich efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałam go wypróbować, ale ten alkohol na początku składu trochę mnie zniechęcił :x

    OdpowiedzUsuń
  16. Jednak zdecydowałam, że go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz . Nie musisz podawać adresu swoje bloga , sama do Ciebie trafię :)

© BIANKOWO. Wszelkie prawa zastrzeżone.